Autor Wiadomość
senior
PostWysłany: Sob 12:33, 15 Mar 2014    Temat postu:

Okrągłostołowe sępy hieny węże namnożyli się miotem obsadzili urzędy sądy państwowe ciepłe posadki dziś są nie do ruszenia.Rozplenili się d tego stopnia że ciężko normalnemu uczciwie pracującemu człowiekowi utrzymać to tałatajstwo.Hucpa będzie trwać dalej bo broni jej miot kolejne pokolenia królewiczów rosną.A człowiek szary ani opieki medycznej ani spraw załatwić nie może.Dla nich nie ma spraw nie do załatwienia a i opiekę medyczną mają lepszą rodzinka też robotę załatwi jakąś bidy nie ma. Kiedyś były sklepy gdzie tylko komuchy mogły kupować dzisiaj jest tak samo bo są sklepy gdzie obywatel nic nie kupi bo go nie stać, na kolanach przed narodem wybranym.
besrobotna
PostWysłany: Sob 8:27, 06 Lip 2013    Temat postu:

Jestem bezrobotna od kilku miesięcy, wczoraj byłam w pup rozmawiałam z jakąś babą która łaskawie odpowiadała mi na pytania na temat nowych ofert, prac interwencyjnych czy robót publicznych i stwierdziła że skoro nie mogę znaleźć pracy to może powinnam coś otworzyć, powiedziałam jej że lepiej niech ona sobie coś otworzy a ja mogę z radością zając jej stołek skoro dla niej otworzenie czegoś nowego jest takie proste i opłacalne. Po serii pytań z mojej strony, po dopytywaniu się o szczegóły ofert pracy podeszła do mnie jakaś starsza kobieta i mówi " proszę iść za mną" weszłam z nią do jej biura, na drzwiach było napisanie kierownik ... i powiedziała " właśnie słyszałam jak kompetentnie pytała pani o oferty pracy (myślałam że może zaoferuje mi jakąś pracę ale skąd...) dała mi jakąś kartkę i mówi to jest ankieta i proszę wypełnić, proszę zaznaczyć jak ocenia pani naszą pracę, stanęła nade mną i patrzyła na każdą moją odpowiedz jedząc przy tym baton i popijając colą, po czym zapytała czy nie mogę napisać o ich pracy czegoś bardziej pozytywnego, odpowiedziałam że pisze to co widzę a ona z uśmiechem na twarzy i ustami upapranymi batonem powiedziała że przecież nie każda ankieta musi być brana pod uwagę.
Jedna wielka DUP-a a nie PUP-a !
salski
PostWysłany: Sob 11:38, 13 Cze 2009    Temat postu:

PODRÓŻE NA KRESY

- 12 płyt dvd , prod. 1992

Płyta dvd nr 1

Kapłan z Gułagu cz. I - 29 min - wzruszająca opowieść o powrocie ks. Kazimierza Świątka z Gułagu do katedry w Pińsku na Polesiu

Kapłan z Gułagu cz. II - 29 min – odbudowa katedry w Pińsku, którą Białorusini chcieli zamienić w browar. Słynne nazwiska: Skirmutowie, Ordowie, Butrymowicze, Stankiewicze, Szpakowscy, Roszkiewicze i inni.


Płyta dvd nr 2

Polesia czar - 26 min - polska szlachta kołchozowa, umierające wioski - żyć jest lepiej, ale radości mało, piosenki polskie i białoruskie, chaty kryte słomą, dodatek za radioaktywność

Nieśwież - 25 min - Księstwo Ołyckie i Nieświeżskie. Księża, którzy uczą polskiego i malują kościoły. Klasztor s.s. Benedyktynek czy technikum z internatem? Brama Słucka – Ostra Brama Polesia.

Płyta dvd nr 3

Kościoły Wołynia i Podola - 29 min - Krzemieniec, Borszczów, Czortków, Kopiczyna, cudowny obraz MB Borszczowskiej, Skała Podolska, Jeziorzany, Zbaraż, Gołuchów

Poczajów - 30 min - Ławra Poczajowska-Jasna Góra Ukrainy, Poczajowskie dzwony, błogosławiony Kijów i jego grota.

Płyta dvd nr 4

Z różnych stron Wołynia - 26 min - Korzec, Wiśniowiec, Zofiówka pod Humaniem. Słynne nazwiska, Wiśniowieccy, Potoccy

Krzemieniec - 30 min - miejsce urodzin J. Słowackiego. Losy Liceum Krzemienieckiego, pomordowani Polacy


Płyta dvd nr 5

Buczacz - 28 min- opowieści Jerzego Janickiego. Nad rzeką Strypą w XIV w. wybudowano tu zamek obronny, który należał do Buczackich, Golskich i Potockich. Zamek przetrwał napady Tatarów, Turków i Kozaków. W 1672 r., gdy Mahomet IV dowiedział się, że obroną kieruje żona właściciela Teresa Potocka, początkowo odstąpił od oblężenia i ofiarowanego okupu, lecz po pewnym czasie, zajął go na swoją czasową siedzibę.

Czortków - 24 min - Stary polski cmentarz z licznymi nagrobkami (zachowany, lecz w znacznym stopniu zdewastowany, mauzoleum i katakumby ofiar ukraińskich egzekucji z lat 1918-1919. Spoczywają tam prochy obrońców Czortkowa z okresu walk polsko-ukraińskich, m.in. młodzi Polacy 16-, 17-letni gimnazjaliści. Ruiny zamku czortkowskiego na tzw. Wygnance z XVI wieku .Kościół rzymskokatolicki pw. św. Stanisława w Czortkowie - dawniej kościół oo. dominikanów.


Płyta dvd nr 6

Jazłowiec - 29 min - jedna z najstarszych osad polskich na Podolu. Własność Buczackich (którzy po osiedleniu się w Jazłowcu przyjęli nazwisko Jazłowieckich), Radziwiłłów i Koniecpolskich. Miejsce urodzenia poety Kornela Ujejskiego, oraz - prawdopodobnie - miejsce śmierci i pochówku wybitnego kompozytora doby renesansu Mikołaja Gomółki urodzonego w Sandomierzu. W miasteczku do chwili obecnej znajduje się klasztor Sióstr Niepokalanek (założony w 1863 przez przybyłą z Rzymu bł. Marcelinę Darowską).

W grudniu 1918 klasztor w Jazłowcu został zajęty przez wojska ukraińskie i zamieniony na więzienie dla internowanych Polaków. W lecie 1919 w wąwozach w pobliżu Jazłowca odbyła się trzydniowa, zwycięska bitwa 14 Pułku Ułanów (utworzonego w Rosji z Polaków służących w armii carskiej) z wojskami ukraińskimi. Od dnia zwycięstwa - 11 lipca 1919 pułk ten przyjął nazwę Ułanów Jazłowieckich.

Ostróg - 25 min - miasto na Ukrainie (obwód rówieński), nad rzeką Horyń przy ujściu Wilii, dawna rezydencja magnaterii polskiej. Stary gród ruski, wzmiankowany już w 1100; od drugiej połowy XII wieku w Księstwie Wołyńskim;

W latach 1919–39 w granicach Polski, w ówczesnym pow. zdołbunowskim, w dawnym województwie wołyńskim. Miasto było garnizonem macierzystym Batalionu KOP "Ostróg" i 19. Pułku Ułanów Wołyńskich. Podczas II wojny światowej, we wrześniu 1939 zajęty przez ZSRR i włączony następnie w składzie Ukrainy Zachodniej do ZSRR.

W Borszczówce niemieckie komando SS zamordowało 115 osób, w Lidawce zlikwidowano całą kolonię.


Płyta dvd nr 7

Gdzieś na Bukowinie - 24 min - kraina historyczna położona pomiędzy Karpatami Wschodnimi a środkowym Dniestrem, podzielona po II wojnie światowej na Bukowinę północną (ukraińską) oraz Bukowinę południową (rumuńską). Stanowi północną część historycznej Mołdawii.

Skupiska miejskie terenów Bukowiny, to przede wszystkim leżąca na południu Suczawa i rozwijające się na północy Czerniowce. Potężna twierdza suczawska do dziś imponuje swymi walorami obronnymi. Monastyry suczawskie, z monastyrem św. Jana z Suczawy na czele, świadczą o poziomie kultury prawosławnej całej ówczesnej Mołdawii.

Historia Czerniowiec była trochę odmienna, bardziej kupiecka. Czerniowce też później staną się stolicą austriackiej Bukowiny. Ziemie te były terenem nieudanej wyprawy króla polskiego Jana Olbrachta w 1497 r., którego wojska zostały zmuszone do odstąpienia od obleganej Suczawy, a następnie rozbite w lasach mołdawskich („Za króla Olbrachta, wyginęła szlachta”).

W marcu 1849 Bukowina została odłączona od Galicji i stała się osobnym krajem koronnym jako Księstwo Bukowiny z osobnymi organami władzy - Prezydium Krajowym, sejmem krajowym i wydziałem krajowym.

Zaleszczyki - 25 min - miasto na Podolu w zachodniej Ukrainie, położone w głębokim jarze w zakolu Dniestru, administracyjnie znajduje się w obwodzie tarnopolskim. Należały pierwotnie do Lubomirskich. Miastem stały się dopiero w 1766 jako własność króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, otrzymując plan regulacyjny zgodny z polską tradycją – prostokątny rynek z ratuszem pośrodku, kościołem parafialnym usytuowanym przy ulicy wychodzącej z narożnika rynku i szachownicą ulic. Z uwagi na swój specyficzny, bardzo ciepły klimat w II Rzeczypospolitej znany kurort ze wspaniałymi plażami nad Dniestrem, miejsce jedynego występowania wielu gatunków roślin, "stolica" uprawy winorośli. Co roku urządzano tu ogólnopolskie święto winobrania.

do Zaleszczyk na wypoczynek kilkakrotnie przybywał Marszałek Józef Piłsudski.

Płyta dvd nr 8

Czerwony pas - 25 min

Nazwa Kołomyja ma związek z założycielem miasta królem halickim Kolomanem. W roku 1459 hospodar mołdawski Stefan III Wielki złożył tutaj hołd Kazimierzowi Jagiellończykowi. Jako powiat był jednostką administracyjną w okresie I Rzeczypospolitej, ziemia halicka, województwo ruskie od 1569 do 1772 r.

W latach 1886-1945 w Kołomyji funckjonowały tramwaje parowe. Przez cały okres swojej historii było nieustannie niszczone przez Tatarów, Kozaków oraz wojska mołdawskie.

Kosów Huculski czy Kosów Pokucki. Położony nad Rybnicą, dopływem Prutu. W II Rzeczypospolitej miasto powiatowe województwa stanisławowskiego. Podczas inwazji sowieckiej na Polskę w 1939 roku tutaj rząd polski spędził ostatnią noc i przekroczył granicę z Rumunią na rzece Czeremosz.

Kuty - osiedle typu miejskiego nad Czeremoszem, w malowniczej okolicy górzystej na pograniczu Bukowiny. Od 1991 na Ukrainie, w obwodzie iwanofrankowskim, rejonie kosowskim. W okresie międzywojennym Kuty słynęły jako miejscowość wypoczynkowa i ośrodek lokalnego rzemiosła artystycznego (tkactwo, hafciarstwo, garncarstwo). Corocznie w dniu 13 czerwca odbywały się tu sławne odpusty ormiańskie, ściągające Ormian z Polski, Bukowiny, Mołdawii, a nawet Armenii

Czerniowce - Miasto zostało przyłączone do Austrii w 1775 r. Podczas I wojny światowej zajęte przez Rosjan w kwietniu 1916, przez półtora roku było na linii frontu. W latach 1918-1940 należało do Rumunii . Latem 1940 przyłączone do ZSRR jako Czernowice. W latach 1941-1944 ponownie należało do Rumunii. Zdobyte przez Armię Czerwoną w 1944, przemianowane na Czerniowce. W latach 1945-1991 część Ukraińskiej SRR, od 1991 należy do Ukrainy i jest stolicą obwodu czerniowieckiego.


Huculska kolęda - 30 min - Huculi to najciekawszy zabytek etnograficzny nie tylko na ziemiach polskich, lecz i w Europie. Można spotkać wśród nich typy polskie, ukraińskie, węgierskie, rumuńskie, a nawet cechy antropologiczne tureckie i tatarskie czy wreszcie cygańskie i ormiańskie.

Hucuł od narodzenia do śmierci żył w świecie magii, wierzeń i demonów. Lasy, połoniny, potoki zaludniały różnego rodzaju złe siły. Człowiek mógł się przed nimi bronić zaklęciem, zielem, modlitwą.


Płyta dvd nr 9

Żytomierz cz. I - 22 min

Żytomierz cz. II - 30 min -

Założony w 884 roku. Żytomierz był jednym z największych miast Rusi Kijowskiej. Po oderwaniu przez Rosję Kijowa od województwa kijowskiego stał się w 1667 nową stolicą województwa. Od 1991 jest stolicą katolickiej diecezji kijowsko-żytomierskiej obrządku łacińskiego.Cmentarz polski (jeden z największych poza granicami Polski po Łyczakowskim we Lwowie i Rossie w Wilnie)

Płyta dvd nr 10

Berdyczów - 25 min - miasto na Ukrainie, w obwodzie żytomierskim, siedziba władz rejonu berdyczowskiego, położone 44 km na południe od Żytomierza, nad rzeką Hniłopiat, prawym dopływem Teterewy.

Na mocy unii lubelskiej w 1569 włączony do Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Stanisław Zaremba (biskup kijowski) w 1647 został, wg wiernych, uzdrowiony za wstawiennictwem Matki Bożej Berdyczowskiej, której obraz ogłosił cudownym. Berdyczów nazywany został przez niego Ukraińską Częstochową..

Zjeżdżali się do Berdyczowa regularnie kupcy z najróżniejszych stron Europy. Z tego czasu pochodzi właśnie kupieckie zawołanie ... pisz do mnie na Berdyczów - jako, że był to w życiu wędrownych kupców jedyny adres, gdzie było pewne, że w przeciągu 2-3 miesięcy na pewno się zjawią. Stąd poste restante Berdyczowa pełniła ważną rolę w przebiegu informacji handlowej.

Podczas II wojny światowej w sanktuarium berdyczowskim mieściło się rosyjskie więzienie.

Bar - 24 min - Konfederacja barska (1768-1772) - zbrojny związek szlachty polskiej utworzony w Barze na Podolu 29 lutego 1768 roku, z zaprzysiężeniem aktu założycielskiego w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej, skierowany przeciwko: kurateli Rosji, królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu i popierającym go wojskom rosyjskim. Celem konfederacji było zniesienie ustaw narzuconych przez Rosję, a zwłaszcza dających równouprawnienie dysydentom.


Płyta dvd nr 11

Łyczakowskie opowieści cz. I - 32 min - cmentarz Lwowa - historie grobów. Narratorem jest prof. Stanisław Nicieja, znawca kresów wschodnich, historyk sztuki

Łyczakowskie opowieści cz. II - 26 min Lekcja historii - opowieść o ludziach. Zarówno o tych, którzy tworzyli jego klimat i krajobraz projektując i wykonując nagrobki, kaplice i rzeźby (m.in. Parys Filippi, Cyprian Godebski), jak i tych dla których były one zamawiane. Tu spoczywają m.in. Maria Konopnicka , Gabriela Zapolska, Seweryn Goszczyński, Artur Grottger, Prof. Stefan Banach, Mieczysław Gębarowicz, Karol Szajnocha, Walery Łoziński, Ludwik Kubala. Są na cmentarzu groby powstańców listopadowych i kwatera powstańców styczniowych. Cmentarz Łyczakowski, liczący 40 hektarów, jest klasycznym cmentarzem krajobrazowo– parkowym. Obszar, w którym go usytuowano stanowi malowniczy zakątek. Jest to jedna z najstarszych nekropolii istniejących do dziś w Europie.


Płyta dvd nr 12

Żółkiew - 26 min - miasto na Ukrainie, obwód lwowski, nad Świną. W latach 1951-91 nosiło nazwę Niestierow od nazwiska lotnika rosyjskiego Piotra Niestierowa; spotykana jest również transkrypcja Nesterow). Do 17 września 1939 siedziba powiatu w województwie lwowskim.

Założona w 1597 przez hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Była miastem prywatnym. Należało później do Daniłowiczów, Sobieskich i Radziwiłłów. Żółkiew była ulubioną rezydencją króla Jana III Sobieskiego. Król umocnił miasto nowoczesnymi obwarowaniami, dekorował też miasto w stylu barokowym, tu przywoził swoje liczne wojenne trofea. Żołkiew była garnizonem 6 Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Stanisława Żółkiewskiego.

W żółkiewskiej farze oprócz pięknych marmurowych nagrobków Żółkiewskich i Sobieskich (autorstwa Andreasa Schlütera) znajdowały się do 1939 ogromne malowidła batalistyczne obrazujące największe zwycięskie bitwy króla Jana III Sobieskiego i jego pradziada Stanisława Żółkiewskiego, tworzące jeden z najbardziej monumentalnych zespołów malarstwa batalistycznego w Europie:

Obrazy batalistyczne zostały na początku lat '60 XX wieku. umieszczone w Lwowskiej Galerii Sztuki w Olesku. Po wywiezieniu ich z kościoła w Żółkwi nie były nigdy eksponowane we wspólnym miejscu. Po upadku ZSRR i zwrocie kościoła katolikom obrazy te nie powróciły niestety na swoje dawne miejsce i pozostały w gestii galerii obrazów.

Olesko - 25 min - Olesko położone jest 23 km na północ od Złoczowa, 72 km od Lwowa, 5 km od Podhorców przy szosie kijowskiej.

Budynek zamkowy dwupiętrowy z basztą w jednym z narożników oraz basztą przybramną, prowadzącą na dziedziniec zamkowy. W latach 80. XVII w. gruntownie odnowiony staraniem króla Jana III. Po I rozbiorze Polski zamieniony przez Austriaków na koszary. W 200 rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej, w 1883, wykupiony z rąk austriackich. Podczas I wojny światowej poważnie uszkodzony, w latach 30. odnowiony, ponownie uszkodzony podczas II wojny światowej. W latach 1961-1965 odnowiony. Od 1975 pełni rolę filii Lwowskiej Galerii Sztuki. W zamku eksponowane są ogromne malowidła batalistyczne z żółkiewskiej fary, upamiętniające zwycięskie bitwy Jana III Sobieskiego i jego pradziada hetmana Stanisława Żółkiewskiego.

Kościół parafialny pw. św. Trójcy konsekrowany w 1597. Po II wojnie zamieniony na magazyn. Część wyposażenia znajduje się w Lwowskiej Galerii Sztuki. Obecnie w gestii cerkwi prawosławnej.

Podhorce - wieś w zachodniej Ukrainie, w rejonie brodzkim obwodu lwowskiego; 17 km. na płn.-wsch. od Złoczowa, 8 km. od Oleska i około 17 km. od m. Brody. W II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy wiejskiej Podhorce w powiecie złoczowskim województwa tarnopolskiego.

Zamek w stylu villa castello należący pierwotnie do Stanisława Koniecpolskiego, zbudowany w latach 1637-1641. W zamku mieściła się dawniej piękna kolekcja malarstwa. Obrazy częściowo przechowywane są w Muzeum Okręgowym w Tarnowie, w Lwowskiej Galerii Sztuki (Lwów i zamek w Olesku). Najcenniejszy obraz z całej kolekcji, Miłosierny Samarytanin, dzieło Jacoba Jordaensa, ewakuowany wraz z pewną częścią zbiorów podhoreckich we wrześniu 1939 znajduje się obecnie w Sao Paulo jako własność Fundacji Romana Sanguszki.

Cerkiew z klasztorem Bazylianów (z XVIII w.) wybudowana na rzucie krzyża łacińskiego z fasadą w stylu barokowym.

Kościół św. Józefa z lat (1752-1766), wybudowany na zamówienie Wacława Rzewuskiego, wg planów Romanusa. Kościół był najpierw kościołem zamkowym, a później parafialnym. Jest budowlą z półkolistą kopułą, oświetloną na szczycie latarnią i ozdobioną krzyżemAusteria - budynek dawnych stajen hetmańskich przekształcony w zajazd.




Kontakt :

sokal2@wp.pl
tel. 660-332-172
Gość
PostWysłany: Sob 15:50, 20 Gru 2008    Temat postu:

Czytają Twój komentarz zastanawiam się czy przypadkiem ta hołota nie została w kraju? Niech wracają, przydadzą się gospodarce bardziej od takich darmozjadów jak ty!
UE
PostWysłany: Pon 10:28, 25 Sie 2008    Temat postu:

Tez trzeba tu cos z siebie dac chocby nauczyc sie trudnego jezyka.Ale mamy przeciez teraz prawo wyboru w ktorym kraju UE chcemy zyc i wiadomo ze wybiera sie ten lepszy. Gdzie chleb tam ojczyzna czy to wazne zreszta jak mam tutaj lepiej niz w Polsce.dzieki za poparcie tak tylko chcialam napisac ,przyblizyc ,porownac,
z kraju UE
PostWysłany: Pon 10:27, 25 Sie 2008    Temat postu:

Czy warto wracac ocencie sami/////////

Jestesmy 1 rok na emigracji z 2-giem dzieci i tak obcy kraj a nie wlasnie ojczyzna nam daje 300euro/mc rodzinnego na 2-je dzieci, 300euro/mc -doplata do meszkania,6000 euro/rok -wakacyjne,1200/rok-zwrot skaldki zdrowotnej razem 3600=+3600+6000+1200/rok + zwrot podatku 4500euro.Zarabiamy niewiele bo 2600euro/mc wydajemy na dobre jedzenie 600euro/mc jestesmy markowo ubrani ,kupilismy sobie,lodowke,pralke TV,laptopa,aparat fot.meble do pokoju i za 500euro meble dziecinne w IKEI mamy wolne wekendy i jestesmy wszycy razem .teraz zapisalismy sie do spoldzielni mieszkaniowej i za 2 lata dostaniemy mieszkanie tez z doplatachodzimy najezyk,ktory jest finansowany przez tut.rzad .Po zdaniu egzaminu mamay b.duze szanse na lepsza tj wybor lepszej pracy wlacznie z umyslowa. Maz pracuje na budowie i zarabia 1400euro/mc ja robie zamowienia przy komuterowej maszynie na hali.Kontraky na 1.5 roku a pozniej zobaczymy. Czy zatem warto wracac z dziecmi skoro nasza Polska nie bierze odpowiedzilnosci za sprawy bytowe rodziny.////////
Gość
PostWysłany: Wto 21:52, 03 Cze 2008    Temat postu: Pracę stracą nawet architekci

Jak pisze "Irish Independent", powołując się na dane urzędu prac FAS, pracę straci:

- 35,8 tys. wykwalifikowanych rzemieślników (brukarzy, cieśli),
- 9 tys. nie-rzemieślników (np. dekarzy),
- 10,6 tys. robotników niewykwalifikowanych,
- 2,1 tys. specjalistów (w tym np. architektów).
mat,iga
PostWysłany: Wto 21:51, 03 Cze 2008    Temat postu: Mamy drugą Irlandię!

Nieco bardziej optymistyczną wizję przyszłości polskich emigrantów przedstawia w "Faktach po faktach" Michael Dembiński z Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej. - Polacy powinni się zastanawiać nad powrotem. Wartość funta i euro diametralnie spadła, praca na Wyspach przestaje się opłacać. W Polsce natomiast błyskawicznie rosną płace, a rynek budowlany potrzebuje rąk do pracy - przekonuje Dembiński. I zaznacza: - Tak więc zaczynamy przeżywać irlandzki cud gospodarczy, tyle że bez udziału polityków.
mtom,eq//mat,iga
PostWysłany: Wto 21:50, 03 Cze 2008    Temat postu: Polacy, wracajcie! Teraz Irlandia jest nad Wisłą!

65 TYS. ROBOTNIKÓW BUDOWLANYCH STRACI PRACĘ

Ponad 65 tys. robotników budowlanych w Irlandii straci pracę do końca przyszłego roku - informuje najnowszy raport irlandzkiego urzędu pracy, do którego dotarł dziennik "Irish Independent". Oznacza to, że na bruku znajdzie się jedna czwarta branży budowlanej. Polacy nie powinni się jednak załamywać masowymi zwolnieniami - przekonują eksperci, którzy radzą im wracać do kraju.


Jak pisze irlandzki dziennik, to najczarniejsza prognoza dotycząca rynku pracy od lat. Wygląda na to, że "irlandzki cud" się kończy, a mieszkańcy wyspy, jak przed laty, będą szukać szczęścia na emigracji - zauważa gorzko "Irish Independent".

Cięcia w branży budowlanej dotkną 65,4 tys. pracowników z 279 tys. zatrudnionych w tym sektorze.

Gospodarka dołuje przez niekorzystne kredyty


- To bardzo niepokojące wiadomości dla Polaków, jeśli zauważymy, że łącznie zatrudnionych legalnie w Irlandii jest 279 tys. naszych rodaków - zauważa korespondent "Faktów" Maciej Woroch.

Według oficjalnych statystyk na tamtejszych budowach pracuje ponad 100 tys. polskich robotników. Połowa mniej zatrudniona jest w usługach, a zaledwie osiem proc. pracuje w transporcie.

- Obawiać się mogą także informatycy i pracownicy przemysłowi - mówił w "Faktach po faktach" Woroch, po czym wyjaśnia przyczyny kryzysu w budownictwie - Po boomie sprzed czterech lat, irlandzka gospodarka zaczyna mieć poważne kłopoty. Winne są wysoko oprocentowane kredyty i brak zapotrzebowania na nowe mieszkania. Młodych ludzi po prostu na nie nie stać.

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group